poniedziałek, sierpień 07, 2006

Nie ludzie poniedziałku, ani wtorku ani środy....

Nie ludzie poniedziałku, ani wtorku ani środy....

Witam wszystkich.
Co tam u was po kolejnym, wspaniałym, pracowitym, wakacyjnym poniedziałku?
Ja ledwo żyje. Wy pewnie też.
Więc pierwsze co robie po pracy to odpalam kompa, sprawdzam poczte, noi zaglądam to netu. Pewnie aby się zrelaksować czy poprawić sobie humor.
Co na początek ?
Może wiadomości ( ryzykowne , tym bardziej , że mam zamiar poprawić sobie humor).... po mało zadowalajacym wyszukiwaniu , przypomniał mi sie nie zapłacony rachunek telefoniczny , wiec wpada mi myśl może tak poczytać o naszej giełdzie i ekonomii ( może czas na inwestycje, kasa by sie przydała :) tyle że o giełdzie wiem mniej niż o teorii kwantowej ) .
Noi co widze ? hymm tytuł całkiem niezły .... " Złoty mocny, dolar poniżej 3 zł " czemu nie w końcu zarabiam w złotówkach.

Jednak komentarze potrafią popsuć humor
uwaga wklejam :)

[ Od 20 lat nie mieszkam w Polsce
Nie wszyscy polscy emigranci zmywaja garnki - ktos kto tak pisze to prawdopodobnie nabyl te wiedze z czyichs opowiesci. Takze nie wszyscy polscy emiganci zarabiaja minimum wage. Osobiscie poznalem wielu Polonusow, ktorzy sa bardzo zamozni. Sam zarabiam nie malo, zeby nie powiedziec sporo. Waluty wiekszosci krajow arabskich sa fixed to the US dollar, a wiec to co zarabiam to mozna powiedziec sa dollary.
Mysle sobie, ze jakies powody sa, ze zlotowka sie wzmacnia w stosunku do $ i do Euro i do wszystkich innych krajow, przy czym wedlug oficjalnych wiadomosci przekazywanych poprzez internet wiem, ze nie przeszkadza to polskiemu exportowi. Z tych samych zrodel rowniez wiem, ze wiekszosc polskiego exportu jest zorientowana na Rosje, Ukraine itp, przy czym nawet ich embargo na zywnosc z Polski tez nie przeszkadza wzrostowi polskiego exportu zywnosci tamze. Prywatnie wielu Polakow w Polsce cieszy sie - i slusznie - ze ich waluta jest coraz mocniejsza dzieki czemu - tez wiem z internetu - coraz nizsze sa ceny w polskich sklepach.
A ja poprostu nie inwestuje w Polsce wlasnie z tego wzgledu, ze dzieki mocnej zlotowce mi sie to nie oplaca. Wiec inwestuje w innych krajach i wcale nie odczuwam w zaden sposob tego ze zlotowka jest mocna. Jak jeszcze bardziej sie wzmocni to przestane przylatywac do Polski na wakacje, a jak oslabnie - to moze kupie sobie tam domek albo dwa. ]


Za to jedna z odpowiedzi mnie rozbawiła uwaga kolejna wklejka :)

[ Od 20 lat nie mieszkam w Polsce
Juz czekamy tu na Ciebie, buahahaha...
Lepiej nie kupuj tu zadnych domkow - nam zostaw, a sobie siedz w kraju arabskim...]


Nie wiem jak wy i wam , ale mi z kasą nie układa sie tak różowo jakbym chciała lub jakby wymagała tego choćby moja szafa , uczelnia itd.
Dziś tak poprawiłam sobie głupio i na chwile humor.

Co jutro ?
Zobaczymy
Pozdrawiam wszytskich serdecznie , jakoś trzeba jutro przetrwać koleny okropny dzień w pracy. Być może i wy z bezglutenowcami :)

Comments:
Ten post został usunięty przez administratora bloga.
 
Ten post został usunięty przez administratora bloga.
 
Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link



<< Home

This page is powered by Blogger. Isn't yours?

Links